Oprócz fatalnej wręcz skuteczności zawodników z pola duży wpływ na taką sytuację ma słaba postawa bramkarzy.
A przypomnijmy, że w poprzednich sezonach to właśnie golkiper był jednym z najmocniejszych punktów „Diabłów”. Jacek Burglin porzucił jednak sport dla wojska i wyjechał na misję do Afganistanu.
Czy są szanse na jego szybki powrót do Red Devils?
Mówił trener Red Devils Artur Chrzonowski.
Na razie jednak chojniczanie muszą sobie radzić bez Burglina, a kolejny mecz w ekstralidze futsalu w przedostatni weekend października w Krakowie z Wisłą.

