Kontrole rozpoczęły się po lipcowych ulewach, kiedy z tłoczni kanalizacji sanitarnej tryskała deszczówka. Władze ZGK w Sępólnie uznały, że najprawdopodobniej niektórzy mieszkańcy nielegalnie wpięli swoje rynny do kanalizacji sanitarnej i zdecydowały o rozpoczęciu kontroli poszczególnych posesji.
„Mamy na razie kilkanaście takich przypadków” – mówi prezes Zakładu Gospodarki Komunalnej w Sępólnie Dariusz Krakowiak:
Ekipa kontrolująca posesje na terenie Sępólna po stwierdzeniu nielegalnego przypadku wpięcia odpływu wody deszczowej do kanalizacji sanitarnej wezwała właściciela budynku do usunięcia takiej instalacji.
Jak mówi prezes Zakładu Gospodarki Komunalnej w Sępólnie Dariusz Krakowiak, „jeśli po rekontroli okaże się, że wpięcie nie zostało usunięte, ZGK podejmie kroki prawne”:















