Zarząd Powiatu Sępoleńskiego powierzył mu tę funkcję do końca kwietnia przyszłego roku.
Jak już informowaliśmy, najpierw dyrektorem tej placówki miała zostać jego żona Anita Kaproń, jednak okazało się, że nie może pełnić tej funkcji, ponieważ prowadzi działalność gospodarczą. Sam Mieczysław Kaproń nie ma zaś wymaganego średniego wykształcenia. Jednak Ośrodek Adopcyjno – Opiekuńczy w Bydgoszczy pozytywnie zaopiniował jego kandydaturę i zakwalifikował go do stosownego przeszkolenia.
"Nie ukrywam, że opinia ośrodka bardzo nam pomogła w podjęciu decyzji” – mówi starosta sępoleński Tomasz Cyganek:
Dzięki tej decyzji, czworo dzieci z Domów Dziecka w Więcborku i Jastrowiu już mieszka w Wąwelnie.
















