Chojniczanie zagrają dziś (12.10) w Kluczborku z miejscowym MKS-em – zespołem, któremu w ubiegłym sezonie zabrakło jednego punktu do utrzymania się w pierwszej lidze.
W tym sezonie, już w niższej klasie rozgrywek, rywal Chojniczanki zaliczany jest do faworytów, choć na razie nie przekonuje. W 12 meczach drużyna z Kluczborka zdobyła 20 punktów i zajmuje 7. miejsce w tabeli.
O zwycięstwo w Kluczborku będzie jednak z pewnością ciężko, tym bardziej, że w chojnickim MKS-ie ciągle nie będą mogli zagrać Tomasz Parzy, Tomasz Lenart i Adrian Ligienza. Pod znakiem zapytania stoi też występ Alexandra Atanackovica i Grzegorza Jakosza.
Początek meczu MKS Kluczbork – Chojniczanka Chojnice o 15.30.















