Tragedia miała miejsce nad jeziorem Gliszczynek, w gminie Lipinica. Mężczyzna, którego ciała szukali nurkowie, to 33-latek pracujący w słupskiej firmie kładącej na dnie jeziora instalację do pozyskiwania ekologicznego ciepła dla pobliskiej firmy przerabiającej drewno.
Więcej informacji wkrótce.















