Z płonącego budynku trzeba było ewakuować mieszkańców, w tym trójkę dzieci.
Po przesłuchaniu świadków i oględzin dokonanych przez biegłych, policjanci zatrzymali 31– latka podejrzewanego o zaprószenie ognia. Mężczyzna usłyszał już zarzut spowodowania zagrożenia życia i zdrowia wielu osób. Grozi mu do 10 lat więzienia.
















