Do policjantów dotarła informacja, że przed jednym z bloków przy ul. Kościuszki leży pies. Funkcjonariusze ustalili właściciela czworonoga. Okazało się, że pijany (3,7promila) tucholanin wyrzucił psa przez okno z czwartego piętra, bo się zdenerwował. Zwierzę przeżyło upadek.
Mężczyzna trafił do aresztu. Postawiono mu zarzut znęcania się nad zwierzęciem, za co grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.















