Teraz wszystko zależy od pomocy finansowej z zewnątrz. A konkretnie, jeśli wszystko pójdzie po myśli władz Debrzna, pomocy z Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku. Właśnie tam burmistrz zabiega o wsparcie na budowę miejskiej obwodnicy.
Szacuje się, że jej budowa kosztowała by 10 milionów złotych. 5 milionów złotych miasto jest w stanie zabezpieczyć w każdej chwili, ale be pomocy z zewnątrz inwestycji nie uda się zrealizować – mówi burmistrz Debrzna Mirosław Burak:
Obwodnica ma przebiegać od wjazdu do Debrzna ze strony Wielkopolski i kończyć się na drodze powiatowej prowadzącej do Człuchowa. Taki 700 metrowy odcinek pozwoliłoby odciążyć ruch na zniszczonej drodze wojewódzkiej numer 188. W zamian za pomoc ze strony Urzędu Marszałkowskiego władze gminy gotowe są przejąć dwie wojewódzkie ulice w centrum miasta.















