Zdają sobie sprawę, że to trudny temat, ale wart realizacji.
Obecnie sprawdzamy możliwości produkcyjne w naszej gminie - mówi Radiu Weekend wójt Borzytuchomia Witold Cyba:
Zanim zapadnie ostateczna decyzja w tej sprawie, władze gminy chcą sprawdzić, czy biogazownie nie są uciążliwe dla mieszkańców. W tym celu udadzą się do Lublina. Tu biogazownia została wybudowana w granicach osiedla domków jednorodzinnych.















