Początek meczu nie wskazywał na taki wynik, bo już w 10. minucie Krajna, za sprawą Kamila Dankowskiego, objęła prowadzenie – później niestety było już tylko gorzej.
Po sześciu meczach nowego sezonu IV ligi Krajna zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem zaledwie 2 punktów. W najbliższą sobotę na stadionie w Sępólnie rywalem Krajny będzie Legia Chełmża.















