Bramkę dla Chojniczanki w 32. minucie strzelił Kacper Tatara, wyrównał cztery minuty po przerwie Marcin Garuch.
"Miedź jest na tyle silnym rywalem, że i z remisu musimy się cieszyć", powiedzial tuż po meczu trener MKS-u Grzegorz Kapica, z którym rozmawiał Michał Drejer.
Po 8. rozegranych kolejkach Chojniczanka z 15 punktami na koncie spadła na 4. miejsce w tabeli piłkarskiej 2. ligi. Liderem z 18 "oczkami" jest Elana Toruń, na drugie miejsce awansował Ruch Zdzieszowice, a na trzecim jest Bytovia Bytów, która zremisowała dziś (10.09) w Sosnowcu z Zagłebiem.
Kolejny mecz Chojniczanka rozegra już w najbliższą środę (14.09) w Jarocinie z miejscową Jarotą, a Bytovia podejmować będzie Nielbę Wągrowiec.





































