Mieszkańcowi gminy Chojnice musiało się bardzo spieszyć, bo jechał swoim volkswagenem golfem 114 km/h we wsi, w której obowiązuje ograniczenie do 40 km/h. Policjanci wystawili mu mandat na 700 zł, przyznali 10 punktów karnych i zatrzymali dowód rejestracyjny, bo jego maszyna miała pękniętą przednią szybę.
To nie jedyny "demon szybkości" na wiejskich drogach: W Nowym Dworze, w gminie Chojnice, drogówka zatrzymała mężczyznę, który jechał przez wieś 100 km/h przy ograniczeniu do 40 km. Podobną prędkość rozwinął kierowca opla z Bydgoszczy w miejscowości Doręgowice. On również stracił dowód rejestracyjny - jego auto nie miało ważnych badań technicznych.
W Pawłówku, w gminie Chojnice, 21-letni kierowca vw passata z powiatu tucholskiego postanowił wyprzedzać na skrzyżowaniu, złamał też kilka innych przepisów. Dostał za to 15 punktów i 750 zł mandatu.
W Czyczkowach, w gminie Brusy, 32-letni kierowca dostawczego mercedesa na ograniczeniu do 40 km/h jechał 108 km/h. On również dostał madat i 10 punktów karnych.


















