Policjanci przyjechali do szpitala po zgłoszeniu od personelu. Kobieta przebywała w izbie przyjęć, awanturowała się i nie chciała opuścić szpitala mimo, że jest zdrowa i nie wymaga pobytu w lecznicy.
Kobieta, 67-letnia mieszkanka Tucholi, używała niecenzuralnych słów także wobec interweniujących policjantów. Posłuchała jednak funkcjonaiuszy, ubrała się i wyszła ze szpitala.
Do sądu trafi wniosek o ukaranie 67-latki. Kobieta usłyszy zarzuty zakłócenia ładu i porządku publicznego pod wpływem alkoholu oraz używania słów nieprzyzwoitych.















