Nadal nie wiadomo skąd się one wzięły. Dziwną maź na wodzie zauważył ratownik, który poinformował władze gminy, a te sanepid. Plaża zamknięta jest od ponad dwóch tygodni.
Mówi kierownik działu sekcji higieny komunalnej w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Człuchowie Chrystian Talaga:
Kontakt skórny z ta bakterią kończy się zwykle wizytą u dermatologa. Wypicie zatrutej wody może doprowadzić do zapalenia oskrzeli a nawet zgonu.
Przebywający tu turyści nie mogą się kąpać, bo od ponad dwóch tygodni plaża zamknięta jest przez sanepid. Wszystko przez sinice. Bakterię wyryto na początku sierpnia:
Jednak ratownicy na brak zajęć nie narzekają. Szczególnie wtedy, kiedy do wody chcą wejść nietrzeźwi. Choć kąpielisko jest wyraźnie zagrodzone, a na brzegu stoją tablicę informujące o zakazie kąpieli:
„Każdego dnia prowadzimy rejestr i czekamy na ustąpienie sinic” - mówią władze gminy Rzeczenica i bezradnie rozkładają ręce, bo nic w tej sprawie nie mogą zrobić.
Bakterie pojawiły się na początku sierpnia. Od tamtej pory kąpielisko jest zamknięte. Tymczasem nad wodą przebywają teraz kolonie i turyści:
Mówi reporterowi Radia Weekend zastępca wójta gminy Rzeczenica Marcin Szulc. Kąpielisko jest zamknięte do odwołania.




















