Inspektorzy wykorzystali do tego nowoczesny sprzęt, tzw. Mobilny Zestaw Diagnostyczny, który umożliwa dokonanie takich samych badań, jakie prowadzone są na stacji diagnostycznej. Kontrolowano przede wszystkim autokary. W żadnym nie stwierdzono jednak usterek, które mogły kwalifikować pojazd do wycofania z ruchu.
















