22-latek, wykorzystując nieobecność załogi karetki w pojeździe, najpierw wszedł na samochód, powodując uszkodzenie trąbki sygnałowej i wgniecenie pokrywy silnika. Następnie zaczął rzucać w pojazd kamieniami, czym spowodował wybicie szyby w tylnych drzwiach. Mówi rzecznik tucholskiej policji Brygida Zimnoch.
Policjanci szybko zatrzymali chuligana. Sprawcą uszkodzeń okazał się 22-letni mieszkaniec Tucholi. Mężczyzna był pijany - miał w organizmie 2,7 promila alkoholu. Usłyszał już zarzut zniszczenia mienia, za co grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Straty szpitala w Tucholi wstępnie oszacowano na 2 tys. złotych.















