Czterej podejrzani zamawiali telefonicznie różne produkty, a później wysyłali e-mailem fałszywe potwierdzenie dokonania przelewu za zakupiony towar. Proceder wyszedł na jaw pod koniec września ubiegłego roku. Pracownica hurtowni elektrycznej poinformowała policję o tym, że kilka dni wcześniej zadzwonił do nich mężczyzna i zamówił towar o wartości ponad 15 tys. złotych, głównie kable elektryczne. Jeszcze tego samego dnia pocztą elektroniczną dotarło do firmy zeskanowane potwierdzenie przelewu. Jak się okazało, dokument został sfałszowany.
Policjanci ustalili, że to nie jedyna próba oszustwa tego typu. Ci sami sprawcy oszukali i próbowali oszukać kilka innych hurtowni elektrycznych i budowlanych na terenie województw pomorskiego i wielkopolskiego. Przestępcy wyłudzili towar o wartości ponad
70 tys. złotych. Wpadli, gdy w okolicach Lęborka odbierali wyłudzony towar. W trakcie postępowania śledczy ustalili głównego pomysłodawcę i inicjatora przestępstw. Okazał się nim 28 – letni mieszkaniec Słupska. Mężczyźnie postawiono 11 zarzutów. Trzem pozostałym podejrzanym w wieku 29, 30 i 40 lat przedstawiono łącznie 10 zarzutów. Grozi im do 8 lat pozbawienia wolności.















