Nabrzeże jest umacniane w związku z budową promenady i ścieżki rowerowej łączącej Sępólno z Więcborkiem. Najprawdopodobniej pracująca w wodzie koparka trafiła w pewnym momencie na bardziej grząskie dno i utknęła.
Do zdarzenia doszło w piątek po południu. Nikomu nic się nie stało. Firma wykonująca ścieżkę próbuje wyciągnąć koparkę na brzeg we własnym zakresie. W sobotę późnym popołudniem udało się ją tylko podnieść i częściowo przybliżyć do brzegu. Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa wyciąganie.
„Strażacy zabezpieczają tylko miejsce zdarzenia” – powiedział nam rzecznik prasowy sępoleńskiej PSP Robert Sieg. Zdaniem rzecznika, z koparki nie wyciekają także żadne płyny, które mogłyby zanieczyścić jezioro.








































