„Straty są ogromne” – potwierdza Radiu Weekend zastępca dyrektora ds. eksploatacyjnych PKP PLK w Gdyni Marek Szulkowski:
„Na szczęście wykolejone wagony się nie przewróciły” – dodaje Marek Szulkowski:
Przyczyny wypadku ustala specjalna komisja. Trwa również szacowanie strat. Na miejsce wezwano jednostkę ratownictwa kolejowego. Na czas usuwania skutków wypadku wyznaczone zostaną objazdy.
































