Zawody przez cały weekend odbywały się na poligonie wojskowym w Czarnem. Wystartowało tam 30 samochodów i 30 motocykli, w tym quady.
„Kierowcy musieli pokonać pętlę o długości 33 kilometrów – wyjaśnia współorganizator rajdu Andrzej Derengowski:
Wśród startujących samochodami najlepsza była załoga z Holandii jadąca pojazdem Tomcat. Mówi kierowca Alfred van Gelder:
W rajdzie startowała też ekipa z Chojnic: Hubert i Dominika Odejewscy. Jechali samochodem zbudowanym na bazie Nissana Patrola. Mówi pilot Dominika Odejewska:
Niestety, ekipa z Chojnic miała problem z pompką paliwa. Z tego powodu w niedzielę zdecydowali przerwać rajd, by nie ryzykować pożaru pojazdu.









































