Korzenie tego światowego giganta w dziedzinie budownictwa sięgają przedwojennego Sępólna Krajeńskiego, bo jednym z założycieli firmy był żydowski mieszkaniec miasta Juliusz Berger.
Współpracę z firmą udało się nawiązać w trakcie ubiegłorocznych obchodów 650-lecia miasta. Wtedy to szefowie polskiego oddziału firmy zadeklarowali pomoc.
W październiku piłkarze „Krajny” Sępólno otrzymali od firmy stroje sportowe za ponad 20- tysięcy złotych. Na tym jednak nie koniec. Firma zobowiązała się do wykonania trwalszej inwestycji.
Władze Sępólna zaproponowały firmie 3 możliwości: przebudowę ulicy Bergera, poprawę infrastruktury na plaży miejskiej lub modernizację Placu Przyjaźni. Prezes „Bilfinger Berger Budownictwo” zdecydował się na tę ostatnią.
Jesienią ubiegłego roku przedstawiciel firmy poprosił o mapę geodezyjną terenu i wykonał dokumentację fotograficzną, ale przez zimę sprawa ucichła. Okazuje się jednak, że temat jest jak najbardziej aktualny.
„Projekt jest już gotowy i czeka tylko na ostateczne decyzje” – mówi burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski:
Inwestycja zostanie w całości sfinansowana ze środków firmy.














