Przed miesiącem TVN24 ujawniła nagrania z kursu organizowanego przez Ogólnopolski Związek Transportu Drogowego w kilku miastach w Polsce, w tym w Kościerzynie.
Podczas szkoleń wykładowcy mieli nakłaniać kierowców tirów, by w razie niebezpieczeństwa, nie narażali ładunku, a powodowali wypadek z samochodem osobowym. Mieli też uczyć, jak fałszować podpisy czy poświadczać nieprawdę.
Sprawą zajął się minister infrastruktury, który skierował do kościerskiej prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.
„4 maja wszczęliśmy dochodzenie dotyczące nieprawidłowości w trakcie szkoleń dla kierowców tirów” – potwierdza szefowa Prokuratury Rejonowej w Kościerzynie Grażyna Starosielec:
Dochodzenie dotyczy poświadczenia nieprawdy dokumentacji. W toku dalszego postępowania podejmowane będą czynności, które będą służyć weryfikacji wstępnie ustalonych danych dotyczących tych nieprawidłowości. W szczególności przesłuchani będą świadkowie.
Prokuratura wystąpiła też o przekazanie materiału dotyczącego szkoleń w Kościerzynie:
Niestety do chwili obecnej nie otrzymaliśmy pełnych materiałów nagranych przez TVN.
Dodajmy, że Zarząd Główny Związku Pracodawców Transportu Drogowego w specjalnym oświadczeniu poinformował już o natychmiastowym rozwiązaniu umów z przedstawionymi w nagraniach wykładowcami oraz zawieszeniu dyrektora ds. szkoleń.





















