Chłopiec nie może chodzić, ma uszkodzony rdzeń. Potrzebuje pieniędzy na rehabilitację i specjalny wózek, który już udało się kupić dzięki projektowi „Run for life”.
W ramach projektu na początku kwietnia czteroosobowa grupa polskich maratończyków wzięła udział w ekstremalnym Maratonie Piasków w Maroku. Przez tydzień biegli przez Saharę specjalnie po to, by pomóc Hubertowi.
Chłopiec w domu aktorki Doroty Stalińskiej odebrał wózek. Spotka się też z maratończykami.
Mówi Monika Mieleszczuk z Akademii Malucha „Alantan”, która założyła projekt „Run For Life”:
Siedmioletni Hubert mieszka w Stołcznie, w gminie Człuchów. Cztery lata temu miał ciężki wypadek samochodowy.
Maraton Piasków w Maroko uznawany jest za najbardziej ekstremalny maraton na świecie. Polska drużyna startowała w nim po raz pierwszy.
















