To samiec o imieniu Aleksander i dwie samice, siostry, które dopiero otrzymają imiona. Lwy przyjechały prosto z ogrodu zoologicznego w niemieckim Erfurcie:
Opisuje nowych mieszkańców zoo współwłaścicielka firmy Canpol Izabela Odejewska, która zapewnia, że wszystko jest już gotowe na przyjęcie zwierzaków.
Dziś lwy poznawać będą swój nowy dom. A czeka na nich wybieg o powierzchni 700 metrów kwadratowych, a dla króla zwierząt nawet takie samo łóżko, jakie miał w Erfurcie:
W podczłuchowskim zoo lwy sąsiadować będą z niedźwiedziem himalajskim i kangurami. Nowych mieszkańców będzie można podziwiać już od jutra (30.04).
W Polsce tylko osiem ośrodków posiada lwy afrykańskie. Nie ma ich nawet ogród zoologiczny w Gdańsku.
































