Wykluczono udział osób trzecich. To utonięcie było bezpośrednią przyczyną śmierci wędkarza.
53 – latek wybrał się 21 marca na ryby i załamał się pod nim lód. Gdy nie wrócił do domu, wszczęto poszukiwania. Po 22.00 strażacy wyłowili z wody ciało mężczyzny. Podczas sekcji zwłok na ciele mężczyzny nie ujawniono żadnych obrażeń, które wskazywałby, że do jego śmierci przyczyniły się osoby trzecie. Okazało się natomiast, że 53 – latek był nietrzeźwy, miał blisko 2,5 promila alkoholu we krwi.















