Policjanci, którzy patrolowali ul. Komierowską, zwrócili uwagę na młodego mężczyznę nerwowo reagującego na ich widok. Postanowili go skontrolować. Okazało się, że miał przy sobie prawie 8 gramów suszu roślinnego. Sam przyznał, że to marihuana.
W ciągu dalszych czynności wyszło na jaw, że chłopak nie trzymał narkotyków tylko dla siebie, ale sprzedawał je innym, również małoletnim.
18-latek trafił do aresztu. Grozi mu od 3 do 10 lat więzienia.















