Powód? Poradnia rehabilitacyjna w Bytowie nie otrzymała kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Kontrakt przewiduje usługi rehabilitanta jedynie w przychodni w Miastku, filii Szpitala Powiatu Bytowskiego.
„To prawda. Stało się tak, aby pacjenci mieli lepszy dostęp do poradni rehabilitacyjnej” - wyjaśnia rzecznik prasowy bytowskiego szpitala Ewa Wichłacz:
Pacjenci nie chcieli jeździć do Miastka z powodu odległości i braku połączeń. Mieszkańcy Czarnej Dąbrówki mieliby do pokonania około 80 km w jedną stronę. Do Miastka mają dalej niż do szpitali w Lęborku czy Słupsku.
Obecnie przychodnia rehabilitacyjna w Bytowie nie pracuje, ponieważ lekarz został zawieszony w swoich obowiązkach. Szpital szuka nowego specjalisty.















