Władze Sępólna uznały, że miasto tak szybko się rozrasta że konieczne jest przesunięcie granic Sępólna Krajeńskiego.
Na włączenie części swoich sołectw zgodzili się mieszkańcy Niechorza, Świdwia i Kawli, ale zaprotestowali mieszkańcy wsi Piaseczno, i Sikorz.
W tych dwóch przypadkach włączenie do granic miasta oznaczałoby całkowitą likwidację wsi, bo już teraz gdyby nie tablice drogowe trudno byłoby odróżnić gdzie kończy się Sikorz, a zaczyna Sępólno.
Na zakończonych właśnie zebraniach wiejskich w gminie Sępólno mieszkańcy tych dwóch wsi nie zgodzili się na przyłączenie do miasta, całą listę minusów wymienia sołtys Sikorza Zofia Starga.
Wniosek o zmianę granic miasta ale bez tych dwóch wsi trafi do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.















