Jak informowaliśmy, Joanna Hanczewska została zwolniona z pracy przed dwoma tygodniami. Do teraz jednak władze powiatu nie chcą ujawniać, co wpłynęło na tę decyzję.
„Ubolewam nad tym, co się stało, ponieważ nigdy nie było żadnych uwag pod adresem zwolnionej pani kierownik. Zarówno w tej kadencji, jak i poprzedniej” – mówi przewodniczący komisji zdrowia Michał Gaca:
„Nie zamierzam kwestionować dotychczasowych działań kierownika PCPR-u, jednak oceniłam jej pracę od momentu, kiedy zostałam starostą” – tłumaczy starosta Dorota Gromowska:
Swojego odwołania nie chce komentować również Joanna Hanczewska. Z nieoficjalnych informacji wynika, sprawą ma się zająć Sąd Pracy.















