Wiadomo, że pracę w starostwie straci kilka osób. Starosta Piotr Lizakowski zapewnia jednak, że do zwolnień grupowych nie dojdzie:
- Straci pracę kilka osób. Staram się, żeby ta lista osób była jak najmniejsza. Napewno to nie będą zwolnienia grupowe. [...] Wzrost zatrudnienia o ponad 20 osób w poprzedniej kadencji zmusza nas do takich kroków.
„Redukcja etatów dotyczy wielu działów” – dodaje starosta kościerski:
- Starałem się tak postępować, żeby te osoby nie zostały bez środków do życia. Nie są to jedyni żywiciele rodzin. Często są to osoby, które miały uprawnienia emerytalne, zawieszoną rentę lub zarobkowały w innych miejscach. Czyli to było dla nich dodatkowe źródło utrzymania.
Dodajmy, że na koniec ubiegłego roku kościerskie starostwo zatrudniało 95 pracowników.
Dłuższa rozmowa na ten temat z starostą kościerskim w popołudniowym paśmie „Tak mija dzień”.















