Dwóch rekordzistów, 59-latek z Wałdowa i 36-latek w Więcborka, jechało rowerem mając prawie 3 promile alkoholu w organizmie. Prawdopodobnie nie przejęli się zbytnio interwencją mundurowych, ponieważ prawo jazdy stracili już wcześniej, również za jazdę po pijanemu.
Ponad 2 promile miał kolejny rowerzysta – 34-latek z Więcborka, półtora promila - 71-latek z Witunii.
W porównaniu z wyczynowcami na rowerze, kierowcy samochodów osobowych zatrzymani w Chmielnikach i Sypniewie byli „prawie trzeźwi”. Alkomat wykazał u nich „tylko” promil i pół promila.
Pijanym kierowcom grozi od roku do dwóch lat więzienia, recydywistom – nawet 3 lata.















