Przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym zostało zawieszone postępowanie dotyczące nieprawidłowości związanych z wydaniem pozwolenia na budowę.
- To dla gminy dobrze, bo będzie mogła wreszcie rozpocząć inwestycję – uważa burmistrz Ryszard Sylka:
Nieoficjalnie mówi się, że postępowanie zawieszono
z powodu śmierci dwóch mieszkańców rynku, którzy zgłosili zastrzeżenia do projektu i pozwolenia na budowę.
Sprawa ciągnie się od wielu miesięcy. Część mieszkańców rynku zakwestionowała projekt i wydane pozwolenie, gdyż, ich zdaniem, nie jest ono zgodne z planem zagospodarowania przestrzennego centrum miasta.
Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku uznała, że pozwolenie zostało wydane przez starostwo z naruszeniem prawa, ponieważ nie poinformowano o nim wszystkich stron, w tym protestujących mieszkańców, a uzasadnienie decyzji o pozwoleniu było zbyt lakoniczne. Sprawa trafiła więc do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.














