Zapalił się pokój w mieszkaniu na pierwszym piętrze. Dwie osoby, w tym strażak, zostały poszkodowane. Na miejscu były 4 jednostki straży pożarnej i cysterna z wodą, bo najbliższy hydrant był oddalony o 300 metrów od płonącego budynku. Mówi Dariusz Foleżyński z KPPSP w Chojnicach.
"Niestety jedna osoba jest poszkodowana, na szczęście po naszym przybyciu oddychała, chociaż była nieprzytomna, po przybyciu karetki i zespołu ratownictwa medycznego szpitalnego oddziału ratunkowego w Chojnicach osoba ta odzyskała przytomność, została zabrana do szpitala. Wypalił się jeden pokój praktycznie całkowicie, dwa pomieszczenia były zadymione. [pytanie reportera] Oprócz tej osoby poszkodowanej strażak jeden ucierpiał? To znaczy tutaj otwierając drzwi do pomieszczenia, w którym wystąpił pożąr, przeciął sobie nadgarstek. Nie jest to groźne, myślę, że nie ma się co obawiać o jego zdrowie."
Przyczyny pożaru i straty na razie nie są znane.
Zobacz film z miejsca zdarzenia:






































