Kolejnymi traktami, na które zwrócili uwagę kierowcy, jest odcinek z Przechlewa przez Sąpolno Człuchowskie do drogi wojewódzkiej Chojnice - Bytów, a także sama droga wojewódzka.
„W rejonie Przechlewa naprawdę jest niebezpiecznie, a technologia łatania dziur też pozostawia do życzenia”, mówi nasz słuchacz.
Droga z Przechlewa do Sąpolna to powiatówka pod zarządem starostwa w Człuchowie. Był plan jej modernizacji w tym roku, ale nie udało się uzyskać pieniędzy z programu tak zwanych „Schetynówek”. Na razie kierowcy mogą więc liczyć tylko na doraźne łatanie dziur, a po ewentualnym uszkodzeniu samochodu dochodzenie odszkodowania.
Źle wygląda także sama droga wojewódzka numer 212. W okolicy skrzyżowania na Konarzynki ruch może odbywać się tylko jednym pasem. Kilkanaście kilometrów dalej w Zielonej Hucie na długości około 6 metrów asfalt wykruszył się na całej szerokości jezdni. Wyrwę zabezpieczyli strażacy.
„Wiemy o tych problemach i będziemy naprawiać te miejsca”, mówi kierownik Zarządu Dróg Wojewódzkich w Chojnicach Krzysztof Deruba.














































