Na ulicy Sępoleńskiej funkcjonariusze zatrzymali opla astrę. Kierująca nim 35-letnia kobieta, odwoziła dziecko do szkoły mając w organizmie ponad 0,5 promila alkoholu. Ponadto w Tucholi zatrzymano kierowcę nissana, który wydmuchał w alkomat 0,63 promila, a na Bydgoskiej "wpadł" kolejny nietrzeźwy: kierowca mitsubishi miał 0,63 promila. Najwięcej, prawie półtora promila, miał kierujący polonezem 45-latek zatrzymany w Kęsowie, w gminie Tuchola.
Do godziny 8:00 funkcjonariusze sprawdzili trzeźwość 306 kierowców.Czterech z nich stanie przed sądem. Zatrzymani kierowcy usłyszą zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości. Przestępstwo to zagrożone jest karą 2 lat więzienia.

















