Tak wyglądały obchody 67. rocznicy śmierci por. Józefa Dambka - dowódcy Tajnej Organizacji Wojskowej „Gryf Pomorski”. W imprezie wzięło udział prawie 700 osób.
„Przyjechaliśmy tu oddać cześć tym, którzy walczyli za kraj” – mówią uczestnicy:
[głosy uczestników] „Ze względu na mojego dziadka. Na pamięć mojego dziadka, który był członkiem Gryfa Pomorskiego, który został aresztowany i potem brał jeszcze udział w tym Marszu Śmierci i też jakoś cudownie ocalał”. „Żeby uczcić bohaterów, którzy polegli w służbie Ojczyzny.”
Poprzez rekonstrukcję pamiętnych wydarzeń możemy wskrzeszać pamięć o działalności „Gryfa Pomorskiego” - mówi Daniel Czapiewski ze Stowarzyszenia „Szczyt Wieżyca”:
"Wyraźnie tu dzisiaj pokazano to, że Gryf dał podwaliny można powiedzieć w pewnym sensie nawet Solidarności, zresztą prezydent Lech Wałęsa zawsze powtarza, bez tej uporczywości tych Kaszubów, gdzie oni stanowili 60, 70% załogi, w Polsce pewne rzeczy by nie nastąpiły."


























