Czwartkowa (03.03) rozprawa trwała zaledwie 10 minut, bo nie stawił się na nią obrońca oskarżonego Daniela S. Mecenas przysłał zwolnienie lekarskie. Za zgodą oskarżonego sądowi udało się jednak wykonać jedną zaplanowaną na dzisiejszą rozprawę czynność: dwaj policjanci, którzy w grudniu 2009 roku zatrzymali Daniela S. oraz jego brata i ojca w miejscu pobicia Walerego odczytali do protokołu treść swoich notatek sporządzonych po tej interwencji.
Rozprawa została odroczona do 30 maja i, jak zapowiedział sędzia, będzie to jedno z ostatnich, jeśli nie ostatnie posiedzenie w tej sprawie przed wydaniem wyroku.
Do pobicia Walerego C. doszło 14 grudnia 2009 roku na Osiedlu Kolejarz. Ukrainiec zmarł, a sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci była niewydolność serca.















