A ruch jest tu znaczny, bo droga prowadzi do nowych osiedli w Chojniczkach oraz do Charzyków. Ponadto często karetki właśnie przez Morozowa dojeżdżają do szpitala powiatowego.
Na szczęście fatalny stan ulicy zauważyli także ci, którzy powinni o nią dbać – urzędnicy chojnickiego ratusza. Mówi burmistrz Arseniusz Finster.
Zarząd miasta nad ulicą Morozowa kończy się razem ze znakiem oznaczającym granicę miasta. Dalej droga jest już powiatowa, choć nie ma to wpływu na jej stan – tu również nie jest najlepszy.
„W tym roku przebudowy nie planujemy”, informuje wicestarosta chojnicki Przemysław Biesek.
Starostwo Powiatowe będzie przygotowywać plan modernizacji zarządzanych przez siebie dróg na najbliższe lata. Czy jednak znajdzie się w nim także trakt w kierunku Chojniczek i Charzyków, nie wiadomo.















