Do dyspozycji jest 8 szwedzkich „kartów” z silnikami o mocy 9 koni mechanicznych. Teoretycznie mogą osiągnąć one prędkość do 60 kilometrów na godzinę. W praktyce, na torze w Chojnicach jest to raczej trudne ze względu na jego ukształtowanie – trasa obfituje w zakręty.
Czas każdego okrążenia jest mierzony elektronicznie, najszybsi kierowcy będą mogli liczyć na nagrodę”, mówi kierownik toru Dariusz Odejewski.
Najlepsi kierowcy 350-metrowy tor pokonują w około 23 sekund.
A więcej na temat chojnickiego toru kartingowego TUTAJ





















