- Zwracałem się z tym problemem do dyrekcji szkoły, władz gminy, sanepidu i nikt z tym nic nie robi – skarży się słuchacz:
Przypadki wszawicy wśród uczniów potwierdza dyrektor szkoły w Borowym Młynie Grażyna Burant. - Gdy się tylko pojawiają, od razu reagujemy - zapewnia dyrektor. - Choć nie mamy dużych możliwości działania:
Żadne zgłoszenie dotyczące wszawicy nie dotarło do Gminnego Zespołu Oświaty w Lipnicy. - Nikt do nas z tym nie przyszedł – mówi dyrektor GZO Daniela Zielińska:
Jak nas poinformowała dyrektor szkoły w Borowym Młynie,
po rozmowie z nami przeprowadzono kolejną kontrolę
i przypadków wszawicy nie stwierdzono.















