Dwadzieścia lat temu ich pojawienie się wzbudziło by sensację. Były gatunkiem.wymierającym, i pewnie dziś zostały by po nich wspomnienia, gdyby nie program reintrodukcji, czyli ponownego wsiedlenia. Dzięki temu dziś w Polsce północnej są bardzo często widywane.
Bobry europejskie to najwięksi wodni inżynierowie. Ich znak rozpoznawczy - siekacze - nigdy nie przestają rosnąć. Zasadniczo wybierają miejsca zaciszne i spokojne, ale ciągły wzrost populacji powoduje, że wciąż szukają nowych terenów do zasiedleń. Pojawiają się już nie tylko na dużych rzekach, ale i na małych ciekach wodnych i rowach. Takich jak strumyk płynący przez Silno.
Ich działalność budowlana często postrzegana jest jako szkodliwa. Bobry powodują zalewanie łąk i upraw. Wielu nie wie, że robią też wiele dobrego: regulują stosunki wodne; podnoszą poziom wód gruntowych, poprawiając urodzajność gleb.
Jedno na pewno trzeba przyznać: są oznaką piękna i czystości przyrody Borów Tucholskich.





















