„Kaszub” był zakładem pracy chronionej, część zatrudnionych stanowiły osoby niepełnosprawne.
„Na razie zbieramy informacje na temat sytuacji finansowej spółdzielni, a produkcja jest kontynuowana. Nikt nie został jeszcze zwolniony, ale koszty na pewno będzie trzeba ograniczyć” mówi likwidator Jarosław Banasik.
Proces likwidacji Spółdzielni Meblarskiej „Kaszub” w Kościerzynie nie jest nieodwracalny. „W ciągu roku od podjęcia tej decyzji członkowie spółdzielni mogą wrócić do normalnej działalności gospodarczej”, dodaje Jarosław Banasik.















