Wiadomo jedynie, że trzy pompy nie działały już od czwartku zeszłego tygodnia. Woda nie była odprowadzana przez trzy dni, a schodziła jedynie systemem grawitacyjnym. To spowodowało zalanie parku.
„Trwają próby wyjaśnienia tej sytuacji” - mówi zastępca burmistrza Chojnic Edward Pietrzyk:
W poniedziałek ratusz spodziewa się obszerniejszego opracowania na temat awarii od firmy, która wykonywała inwestycję.


















