Przypomnijmy, Paweł Toczko, który właśnie rozpoczął drugą kadencję, przed czterema laty, tuż po wygranych wyborach, zlikwidował to stanowisko.
Teraz zmienił zdanie, bo uznał że urząd nie może funkcjonować bez zastępcy burmistrza.
„Jeśli ja jestem u marszałka, u wojewody albo na innym służbowym wyjeździe, nie ma kto podejmować decyzji i podpisywać dokumentów. Urząd nie może być sparaliżowany” – powiedział nam burmistrz Toczko.
Iwona Sikorska do tej pory odpowiadała za pozyskiwanie zewnętrznych środków finansowych. Jako wiceburmistrz, także będzie się tym zajmować.















