W Koczale kierujący autokarem na łuku drogi uderzył w ogrodzenie posesji i uszkodził słup linii energetycznej. Wśród pasażerów była też grupa uczniów dojeżdżająca do szkoły.
Po kolizji kierowca odjechał, a uczniowie poszli na zajęcia. Później jednak jedna z dziewczynek zaczęła uskarżać się na ból nosa.
„Do zdarzenia doszło przed godziną 8:00 na ulicy Miasteckiej” – potwierdza Radiu Weekend oficer prasowy człuchowskiej policji aspirant Alicja Ceitel:
Policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierowcy autobusu. Był trzeźwy.















