Chłopiec zachorował w połowie grudnia. Najpierw trafił do Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie, później do Wojewódzkiego Szpitala Obserwacyjno-Zakaźnego w Toruniu.
„Dziecko czuje się już dobrze, ale nadal przebywa szpitalu” – mówi Grażyna Greinke, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kościerzynie:
"Jesteśmy w stałym kontakcie z rodzicami i szpitalem, w którym przebywa chłopiec” – dodaje dyrektor kościerskiego Sanepidu.
O chorobie informowaliśmy TUTAJ















