Komisja zdążyła tylko opieczętować gabinety, do których nikt bez jej zgody nie może wejść. „Wejście bez naszej wiedzy zostanie uznane za włamanie” – powiedziała Radiu Weekend Hanna Sobiechowska z Urzędu Miejskiego w Sępólnie.
Tymczasem dr Jałocha twierdzi, że to komisja uniemożliwia mu świadczenie usług medycznych:
We wtorek (4.01) burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski wystosował do doktora Jałochy pismo, w którym prosi o dobrowolne opuszczenie budynku i zabranie swojej własności.
Jednak dr Jałocha tej prośby nie zamierza spełniać.
Z doktorem Jałochą rozmawiał Maciej Bór.


















