Przypomnijmy, molo z kawiarenką i amfiteatrem na wodzie za 1 milion 800 tysięcy złotych powstało w ubiegłym roku. 65% kosztów pokryła Unia Europejska.
Szybko okazało się, że molo będzie tętnić życiem jedynie w sezonie letnim. Zimą będzie to miejsce dla spacerowiczów.
Do pierwszego przetargu na dzierżawę kawiarni nikt się nie zgłosił, więc molo stoi i czeka na koniec zimy i rozpoczęcie sezonu turystycznego.
O koszty utrzymania obiektu, oświetlenie, ochronę i kawiarenkę dopytywał jeden z nowych radnych Kazimierz Drogowski:
Burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski odpowiedział, że jego zdaniem, koszty utrzymania molo nie są tak duże:















