Po tragicznym przypadku Szwedki, która zapadła w śpiączkę po nielegalnie wykonanym zabiegu powiększania piersi w Pomorskim Centrum Traumatologii, Ministerstwo Zdrowia postanowiło bliżej przyjrzeć się szpitalom w woj. pomorskim. Pod lupę brano szczególnie te placówki, które prowadzą również działalność komercyjną.
Szpitale odpowiadały pisemnie na pytania dotyczące dodatkowych źródeł finansowania z usług komercyjnych. Do niedawna kościerska placówka prowadziła taką działalność na oddziałach ortopedycznym i urologicznym.
Choć na razie nie ma dowodów, że miały tu miejsce nieprawidłowości, szpital już znalazł się na niechlubnej liście zaraz obok Pomorskiego Centrum Traumatologii i szpitala MSWiA.
„To jakieś nieporozumienie. Przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego przeanalizują dane. Dopiero potem można będzie stwierdzić, czy w kościerskim szpitalu doszło do jakichkolwiek nieprawidłowości” – tłumaczy Pomorski Lekarz Wojewódzki Jerzy Karpiński.
„Nie rozumiem tych podejrzeń, że prowadzimy tu jakieś zabiegi o podłożu korupcyjnym” – mówi zastępca dyrektora Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie Barbara Sznyr:
Dyrekcja szpitala nie kryje swojego oburzenia:
Dodajmy, że rocznie szpital wykonywał kilkadziesiąt zabiegów o charakterze komercyjnym. Dwa miesiące temu placówka zrezygnowała z tego typu usług.















