Przypomnijmy, do zdarzenia doszło w 2008 roku. Do jednego z domów jednorodzinnych w Kościerzynie wtargnęli trzej zamaskowani mężczyźni. Związali 35–letnią kobietę, pobili ją, okradli i zgwałcili. Później obcięli jej włosy. Szczęśliwie kobiecie udało się oswobodzić i wezwać pomoc.
Zdaniem prokuratury, zleceniodawcą gwałtu był Wojciech P. - mąż 35–latki. W ten sposób chciał zastraszyć kobietę, by zrezygnowała z roszczeń do majątku podczas rozprawy rozwodowej.
Sąd Okręgowy w Gdańsku skazał Wojciecha P. na 8 lat więzienia. Skazał również gwałcicieli. Trzech mężczyzn usłyszało wyrok od 2 do 7 lat więzienia. Natomiast ich kierowcę sąd skazał na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata.
Kościerska prokuratura złożyła już apelację od wyroku. Mówi zastępca prokuratora rejonowego w Kościerzynie Dariusz Załucki:
Co do trzeciego oskarżonego sąd zmienił kwalifikację prawną czynu na łagodniejszą.
-------------------------------------------
„W apelacji od wyroku zarzucamy również błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia” – dodaje zastępca prokuratora rejonowego w Kościerzynie:
Apelację prokuratury najpierw pod względem formalnym rozpatrzy Sąd Okręgowy w Gdańsku, później trafi ona do Sądu Apelacyjnego. Nie wiadomo jednak jak długo potrwa rozpatrzenie odwołania.
Warto dodać, że o pisemne uzasadnienie wyroku, które zazwyczaj jest zapowiedzią apelacji, wnioskowali również wszyscy oskarżeni i pokrzywdzona.















